Osób online: 1

Menu



























Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www


objaśnienie

Ostatnia aktualizacja:
2012-01-25


Mieszkańcy mają dość urzędniczych obietnic  (2011-07-31)
dodaj do: dodaj do facebooka  dodaj do śledzika  

Podczas każdej większej ulewy teren wokół stawu w Kębłowie pod Wolsztynem zamienia się w wielkie rozlewisko. Trudno przejechać sąsiadującymi z nim ulicami, a piwnice okolicznych domów są zalane. Sytuacja miała się poprawić po remoncie drogi powiatowej, do której przylega staw. Mieszkańcy mówią, że po zakończeniu robót jest jednak
jeszcze gorzej. W miniony piątek zbiornik znów wylał.-Ledwie tylko mocniej popada, a już woda zalewa nam piwnice, a wody na ulicy jest po kostki-mówi sołtys wsi Bogdan Świetliński.-Najgorzej jest na wiosę i jesienią. Wtedy ilość opadów znacznie się zwiększa. Złożyliśmy petycję, pod którą zebraliśmy sporo podpisów mieszkańców. W niczym to jednak nie pomogło.Obiecywali,że zajmą się naszym problemem. Jak była jesień, to mówili, że na wiosnę. Jak przyszła wiosna to znów,że na jesień i tak w kółko.Mieszkańcy mają już dość bezradności władz.Niewielki staw utudnia im normalne funkcjonowanie.-Całą zimę chodziłam do piwnicy w kaloszach,aby napalić w piecu-mówi pani Wiesława,mieszkanka pobliskiej posesji.-Ze ścian budynku od wilgoci zaczyna odchodzić tynk.Kto zrekompensuje straty?
Staw zagraża także bezpieczeństwu mieszkańców,zwłaszcza tych najmłodszych.Mimo iż jest ogrodzony, dzieci często chcą zobaczyć go z bliska,co jest bardzo niebezpieczne.W ubiegłym roku o mało nie utonęła w nim mała dziewczynka.To,że żyje, zawdzięcza przechodniowi,który zauważył całą sytuację i ruszył z pomocą.W piątkowe przedpołudnie mieszkańcy czekali na urzędników,którzy mieli się zapoznać z sytuacją.Niestety bezskutecznie.-Sytuacja jest mi doskonale znana-mówi
burmistrz Wolsztyna Andrzej Rogozinski.-Nie z naszej winydochodzi do takich sytuacji.Po zbudowaniu kanalizacji deszczowej na ulicy Wolsztyńskiej,która jest drogą powiatową,wszystkie wody opadowe zostały skierowane do właśnie tego zbiornika.Już na etapie projektowania remontu Wolsztyńskiej wnioskowaliśmy,by w przypadku odprowadzenia deszczówki do stawu uwzględnić jego pogłębienie lub odprowadzenie nadmiaru wody do rowu melioracyjnego.Niestety inwestor tego nie uwzględnił.Stąd dochodzi do podtopień.W porozumieniu z powiatem postanowiliśmy wykonać odprowadzenie wody.
Ustaliliśmy,że 60proc. Kosztów poniesie powiat,a 40proc. gmina. Początkowo kosztorys robót opiewał na 30tys. zł.Póżniej służby budowlane uznały,że konieczna jest jeszcze dokumentacja techniczna.

W sumie szcunkowa kwota została ustalona na 50tys.zł.Wysłaliśmy
zapytania o cenę do 3 firm.Najkorzystniejszą propozycję złożyła firma
Jana Sity z Jażyńca,która prace zaoferowała wykonać za około 42tys.zł.
W ramach robót zostanie wykonany rurociąg odpływowy,którym nadmiar
wody ze stawu będzie odprowadzany do rowu melioracyjnego. Wykonawca rozpocznie prace lada dzień.Dorażnie już dziś nadmiar wody pompowali strażacy z OSP Kębłowo.Pozostaje mieć nadzieję,że tym razem prace zostaną wykonane,a problemy mieszkańców Kębłowa się skończą.Warto w tym miejscu dodać,że ul.Wolsztyńska jest główną drogą prowadzącą przez wieś.Codziennie przetacza się nią wiele pojazdów.

Przedrukowano z „ DNIA WOLSZTYŃSKIEGO" z dnia 26 lipca2011r.








Copyright © by www.keblowo.pl 2004 - 2020. Administrator serwisu Damian Sarbak.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie w innych publikatorach pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia.