Osób online: 1

Menu



























Wolsztyńska TopLista najlepszych stron www


objaśnienie

Ostatnia aktualizacja:
2012-01-25


Proporzec powstańców wielkopolskich  (2008-11-12)
dodaj do: dodaj do facebooka  dodaj do śledzika  

Proporzec, z którym powstańcy wielkopolscy z Kębłowa pod Wolsztynem szli do boju znaleziono w jednym z miejscowych domów na strychu

Cenną pamiątkę sprzed blisko wieku przekazano sołtysowi Bogdanowi Świetlińskiemu. Wkrótce ma ona trafić do wolsztyńskiego muzeum. 


- Mieszkaniec Kębłowa znalazł proporzec zupełnie przypadkowo, podczas porządkowania strychu – mówi sołtys. - Liczymy, że uda się przeprowadzić fachową konserwację. 


- Tyle lat, a ciągle odkrywamy coś nowego – dodaje Eugenia Świetlińska -Pięta, siostra sołtysa, była mieszkanka Kębłowa, autorka monografii o tej miejscowości. - Ciągle mamy bardzo mało informacji na temat tych wydarzeń. Nie tak dawno otrzymaliśmy protokół na temat tamtych wydarzeń napisany przez powstańców w 1927 roku. Przekazał go Andrzej Kotlarski z Leszna, wnuk powstańca Bronisława Kotlarskiego. W protokole nie zawarto wszystkich informacji na temat powstania. Jego autorzy zamieścili tam właściwie swoje spojrzenie na to wydarzenie. Należy podkreślić obywatelską postawę rodziny Pawlików, którzy użyczyli furmanki na potrzeby powstańców. Andrzej Pawlik został ranny w walce pod Łomnicą. 


Historia wyzwolenia Wolsztyna w Powstaniu Wielkopolskim mogła się potoczyć zupełnie inaczej gdyby nie pomoc powstańców z Kębłowa, którzy zatrzymali silną odsiecz niemiecką jadącą pociągiem pancernym od strony Nowej Soli. Wspomnienia sześciu powstańców z Kębłowa przedstawione są właśnie w protokole z 18 stycznia 1927 roku. W historycznym protokole czytamy m.in."W dniu 5go stycznia 1919 r. kiedy o zdobycie Wolsztyna toczyła się walka powstańców przeciw Grendschutzowi, zaalarmowano wszystkich byłych wojskowych celem przeszkodzenia nadejścia posiłków wojskowych z Nowej Soli, który to był na torze kolejowym Nowa Sól - Wolsztyn zasygnalizowany, celem dania pomocy wojsku niemieckiemu w Wolsztynie. (...) W celu przeszkodzenia nadejściu pociągu z Nowej Soli zorganizowano dorywczo przez udzielenie różnych narzędzi tutejszego fabrykanta maszyn Roberta Marcinowskiego oddział, który w tymże dniu porozkręcał szyny toru kolejowego i takowe częściowo usunął, także przez to uniemożliwiono przejazd pociągu do Wolsztyna, który też w tymże dniu po południu o godz. 4 tej przed stację z jednym plutonem kulomiotów ciężkich nadjechał. Z powodu braku w drużynie karabinów i amunicji, a nie chcąc narazić ludność cywilną na niebezpieczeństwo, przystąpiono do pertraktacji z tymże oddziałem, który też nie mogąc koleją dalej ruszyć zatrzymał się na dworcu." 


To tylko fragment obszernej relacji, którą spisali powstańcy Walenty Kotlarski, Franciszek Kozłowski, Michał Pławiński, Andrzej Kotlarski (rolnicy) i Stanisław Kotlarski (kupiec) z Kębłowa oraz Bronisław Kotlarski, kupiec z Leszna. Oprócz wspomnianych w powstaniu brali też udział: Jan Wita, Leon Waszkowiak, śp. Stanisław Stawski, Bartłomiej Wojtkowiak, Wawrzyn Żygalski, Jan Smerdka, Józef Wita, Stanisław Wita, Józef Kryś, Tomasz Rozynek, Zając Ludwik, Szczepan Siotka (mam wątpliwość co do pierwszej litery nazwiska. przyp.E.Ś.), Max Marcinowski, Robert Marcinowski, Szczepan Pawlik, Andrzej Pawlik, Józef Kotlarski, Stanisław Rogoziński i wielu innych. Piętnastoosobowa drużyna z Kębłowa pomogła też w zajęciu Kopanicy walcząc w kompanii sierż. Tomiaka. Została jednak cofnięta do Kębłowa, ponieważ posterunki we wsi zaatakował silny patrol niemiecki, raniąc m.in. Józefa Krysia. Drużyna stopniowo powiększała się. Po przejęciu dowództwa przez sierż. Stanisława Górnego stała się plutonem Kompanii Górny pod dowództwem szer. Bronisława Kotlarskiego. W końcu stycznia pluton brał udział w odparciu ataku 20 osobowego patrolu niemieckiego, zabierając do niewoli 2 żołnierzy i jednego ciężko rannego podoficera. Część powstańców znalazła się później w 4 komp. 7 pułku Strzelców Wkp. To tylko część bardzo ciekawej relacji, którą w całości można przeczytać na stronie internetowej Kębłowa. 


Danuta Rogozińska - Rzepa 
Fot. archiwum 

 

 


Dowódca Bronisław Kotlarski (po lewej) i Max Marcinowski

Ze sztandarem powstańców wielkopolskich Michał Matysik i Czesław Lewandowski

Max Marcinowski

Proporzec Drużyny Kębłowskiej prezentuje Eugenia Świetlińska


Copyright © by www.keblowo.pl 2004 - 2020. Administrator serwisu Damian Sarbak.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie w innych publikatorach pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia.